Wł. St. Reymont, noblista, odwiedzał salon artystyczny Pań Pstrokońskich. Pod małkowską pergolą odbywały się odczyty fragmentów „Chłopów”. Pstrokońskie ufundowały swojemu przyjacielowi pierwszy w Polsce pomnik. Zafascynowany regionem zakupił majątek ziemski w pobliskiej Charłupi Wielkiej.